podróże przez czas, przestrzeń i myślnię.
piątek, 24 czerwca 2011

Jadę na wakacje z rodzicami. Zanim powiesz, miły czytelniku, że trochę na to za późno, że oni za starzy, że ja za stary, odpowiem ci, że to pierwszy raz od 25 lat jak jadę gdzieś z nimi obojgiem! A na wypadek nudy mam 3 książki, laptopa i internet w telefonie. Całe 500 megabajtów, których nie zawaham się użyć!

23:34, lenahtan
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 23 czerwca 2011

Oh it's so chaotic lately

23:39, lenahtan
Link Dodaj komentarz »
piątek, 17 czerwca 2011

;D

23:40, lenahtan
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 05 czerwca 2011

Wczoraj był dzień wspinania w piekącym słońcu na skałach między 2 zajebistymi zamkami. Dziś był dzień osiemdziesięciu kilometrów na rowerze, co jest moim rekordem życiowym chyba. A teraz słucham jakiejś absurdalnej ale bardzo prawdziwej piosenki o brzydkim tańcu. ;D

A jutro będę miał bad hair day. Ostatnio codziennie mam bad hair day, bo prawie nie używam szamponu. Zacząłem je po prostu dokłądnie myć wodą, i tak przy takiej pogodzie jak ostatnio, i przy takiej aktywności ruchowej jak ostatnio, muszę je myć conajmniej raz dziennie. Włosy od takiej kuracji od razu zrobiły się fajne w dotyku, miękkie ale sztywne, gęste. I można je układać, ale oczywiście tego nie robię. =)

23:37, lenahtan
Link Dodaj komentarz »