podróże przez czas, przestrzeń i myślnię.
wtorek, 28 kwietnia 2009

None of us is a smart, but some of us are pretty smart, for siur.

Witamy na pokładzie, proszę się poczęstować orzeszkami i uważnie słuchać instrukcji mohikanki.

czwartek, 23 kwietnia 2009
[00:06] <kosmo-> no stary
[00:06] <kosmo-> mysle sobie kurwa WTF
[00:06] <kosmo-> i nic nie wymyslilem
niedziela, 19 kwietnia 2009
jakby nie patrzeć, małe zmartwychwstanie się udało.
09:29, lenahtan
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 13 kwietnia 2009

Zmartwychwstał.

Po czym wszyscy najedli się ciasta.

Ale nie o tym.

 

Dziś można o tym nie pamiętać, ale wówczas terroryzm wydawał się nie tylko dokuczliwą plagą, ale również przyszłościowym prądem politycznym zdolnym odmienić oblicze świata.

 

- Maciej Parowski w posłowiu do wydania z 1988 roku powieści Cała prawda o planecie Ksi Janusza Zajdla, napisanej w latach 1979-80.

Czyli że w roku 88 gość estymował, że w Zajdel z roku 80 był lekko pod wpływem mylnego przekonania, że terroryzm jest czymś więcej niż plagą.

Jakże sam się mylił

Naturalnie, sam terroryzm jest plagą - dość potworną - ale jednak tylko plagą. Ale to co następuje po nim i w związku z nim - tak, to już są prądy polityczne.

 

I have been reviewing the history of armed rebellion and it appears that terrorism is an effective way to promote political change."

- Data, android z serialu Star Trek: The Next Generation

Piękny i kolorowy Star Trek, mimo, że z upływam czasu jest coraz bardziej skansenem raju utraconego, którego nigdy nie było i nigdy nie będzie, jak widać nadal zawiera w sobie sporo ciekawych prawd. 

Nie jestem fanem teorii spiskowych, chociaż ostatnio fajnie mi się oglądało Zeitgeist, który momentami pobudzał do myślenia, ale momentami był po prostu śmieszny i żałosny. Jednak nie uważałbym za rozsądnego kogoś, kto zaprzeczyłby oczywistemu wykorzystaniu ataków 9/11 przez administrację Busha (a w/g niektórych nazbyt podejrzliwych, przez kogoś stojącego za tą administracją, ale mniejsza z tym) do rozpętania 2 wojen, ograniczenia wolności obywateli USA i dalszego ich ogłupienia. Przecież to się dzieje na naszych oczach. Za którymi, u nas w Polsce, na szczęście jeszcze strzelają neurony, chociaż jak widzę tvn to mam ochote się zerzygać, rzygać szaro-białą kleistą papką zza oczu, tak żeby nic w głowie nie zostało...

Ale nie widzę w tym żadnego spisku, możliwe, że Busha i cała jego ekipa, tak jak i Blair i cała jego ekipa, i cała ekipa przywodców, każdy otoczony swoją własną ekipą - oni wszyscy tylko ida po gradientach wyborczych, po gradientach stosunków międzynarodowych, ewentualnie czasem po gradientach ekonomicznych. Albo jeszcze innych, nieważne. Ważne, że ktoś inny działałby tak samo - bo gradienty te same. Ważne, że cała scena polityczna się kurczy, najwięksi wrogowie polityczni mają podobne programy, coraz mniejsze pole manewru. Ważne, że homeostat ruszył, sam się reguluje w pozytywnym sprzężeniu zwrotnym, eksponencjalnie dążąc do osobliwości czyli jakiejś porażki. Nie wiem jakiej, bańka kredytowa naprawdę pęknie, albo globalne zmiany klimatyczne nas dobiją, terroryści ubiją połowę elity rządzącej, ludzie nie będą mieli co jeść, albo ceny ropy zabiją cały ruch powietrzny, albo populacja zgłupieje tak bardzo, że nie będziemy umieli przeżyć od urodzenia do reprodukcji, cokolwiek. Funkcja eksponencjalna jest konsekwentna.

I to wszystko stanie się samo. Nie potrzebujemy nawet nuklearnych fajerwerków, nie, to były zabawki naszych rodziców, my mamy swoje szlifierki, abrazyjnie zdzierające milimetr po milimetrze naszego istnienia, spokojnie latami podcinające gałąź na której siedzimy. Czyż to nie jest na swój sposób piękne?

Zmartwychwstał.

Może i nam się uda?

Ładna pogoda, idę na rower.

czwartek, 09 kwietnia 2009

Pudelek rządzi w polskim internecie

Niekwestionowanym liderem wśród serwisów rozrywkowo - plotkarskich jest Pudelek.pl. W grudniu 2008 z serwisu korzystało 1,8 mln użytkowników, którzy wygenerowali 152 mln odsłon. Internauci w skali miesiąca spędzili na stronie średnio 1 godzinę i 34 minuty

Wirtualnemedia.pl

Ja pierdolę, jak nisko upadliśmy jako gatunek.

środa, 08 kwietnia 2009

Godzinę poczytuję sobie "Lód", po czym wchodzę na onet a tam: "Obama chce użyć radykalnej technologii do schłodzenia Ziemi"

 

 

PS.

I jak tu opierać się urokowi Ronaldowych słów "Proszę to sobie wyobrazić! Proszę to sobie tylko wyobrazić!" i Nicholasowych myśli "ktoś faktycznie sobie wyobraził"?

wtorek, 07 kwietnia 2009
R.I.P. Doris.
21:18, lenahtan
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 02 kwietnia 2009

Załóżmy czas jako czwarty wymiar czterowymiarowej przestrzeni.

Wówczas śmierć otacza mnie z ośmiu stron.