podróże przez czas, przestrzeń i myślnię.
Blog > Komentarze do wpisu

Welcome back

Abstynencja alkoholowa zakończona dawno temu, jak widać poniżej. Jutro jadę pierwszy raz sam do szklanych domów, zobaczymy jak będzie. Pewnie będę się denerwował troszkę, a pewnie nie powinienem. Dziś w domu nic przyjemnego, poza obiadem i awizo na fb mówiącym że na poczcie czekają na mnie paczki spakowane rarem, więc może dobrze, że jutro poza domem. Tak, zdjęcia "z dżungli" są niesamowite, jeszcze to światło, dokładnie takie jak sobie wyobrażam w prawdziwym lesie tropikalnym. Sensi mówi, że potrzebuje wakacji. Ja też, chociaż miałem rok temu i to udane, ale już potrzebuję nowych. Wyjechać gdzieś. No, jak dobrze pójdzie to tak się stanie, najpierw bliski zachód a później nieco dalsze południe, ale też tak banalnie nie będzie, że BACH jadę i już. Martwię się terminami, pieniędzmi. Pewnie niepotrzebnie. Jak to powiedziała panna K. o swojej przyszłej pensji "ja tak naprawdę nie potrzebuję tych pieniędzy". Ona po prostu ma ochotę wyjechać i po prostu ją realizuje. PO PROSTU. ;) Myślę, że to w pewnym sensie musi być inspiracja dla nas wszystkich, dla ciebie też, wróżko. Easier said than done? Yeah, but probably also easier done than when you just think about how difficult it might be... Tak jak moje jutro.

poniedziałek, 05 marca 2012, lenahtan

Polecane wpisy

  • Epitafium dla dzieci we mgle

    Wiesz co? Byliśmy jak dzieci we mgle, jak ślepcy, jak stado antylop na polu minowym. Tak mniej więcej wyglądało nasze poruszanie się w czasie. Może minus te min

  • Za Kostka

    Zechciałem, więc wróciłem. Faktycznie, to wcześniej okazało się kłamstwem. Nie o tym jednak. W ten weekend byliśmy u znajomych, świeżo po ślubie i podróży poślu

  • You want to see me dead

    I stand corrected Guess it just wasn't meant to be I know I'm maladjusted Crushed what's inside of me I know of no remedy I know not how to cease This feeling o